coś niespodziewanego trafia się tylko raz...




naj­lep­sze nies­podzian­ki przychodzą zu­pełnie niespodziewanie...

Pow­ro­ty są piękne.

Szczególnie te naj­bar­dziej wyczekiwane.

W ser­wetce scho­waj swo­je marzenia, uk­ryj je głębo­ko i wy­ciągnij tyl­ko wtedy, gdy zatęsknisz za nimi, by nikt Ci ich nies­podziewa­nie nie skradł...


wiesz co jest naj­gor­sze? Kiedy nau­czyłeś się być szczęśli­wym. Kiedy poz­nałeś to wspa­niale uczu­cie, a po­tem nies­podziewa­nie je ut­ra­ciłeś. To włas­nie tęskno­ta za ut­ra­conym szczęściem, bo­li najbardziej...


krop­la niezrówno­ważonej i nies­podziewa­nej ra­dości często bar­dzo szyb­ko może zmienić się w morze pot­wornej obojętności. To wszys­tko po­maga do­pełnić ocean nies­po­koj­nych łez.. 



co przyszło odej­dzie, upad­nie co pow­stało, jut­ro będzie dużo te­go cze­go dziś jest mało...

On, a właści­wie miłość do niego, stała się moją naj­większą tajemnicą.


Naj­większą i naj­cięższą ze wszys­tkich, gdyż kryć ją będę mu­siała, na­wet przed samą sobą.

Ciem­na stro­na księżyca także może być piękna. Wie­dzie do niej ale­ja gwiazd ludzkich serc ok­ry­tych ta­jem­nicą przejścia na drugą stronę...


...i różane li­co skry­wa ja­kieś mroczne tajemnice... 



ból niewy­powie­dzianych słów,
ta­jem­ni­ca niewy­powie­dzianych myśli.

po­woli umieram... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz